29.11.16

Poznań na weekend. 7 rzeczy, które musisz zrobić w stolicy Wielkopolski


Poznań na weekend

Poznania specjalnie zachwalać nie trzeba. W mieście z taką przeszłością roi się od ciekawych zabytków i klimatycznych zakątków. Nie wiem czy tydzień w mieście wystarczyłby, żeby poznać choć te najważniejsze. A co zrobić gdy mamy przed sobą ledwie weekend w Poznaniu? Przygotowałam dla Was listę miejsc i atrakcji, które koniecznie musicie poznać przy krótkiej wizycie w stolicy Wielkopolski. Gotowi?

1. Zjeść rogala świętomarcińskiego

Dawno temu pewnemu poznańskiemu piekarzowi przyśnił się Święty Marcin. Koń niebiańskiego wysłannika zgubił podkowę, a śniący piekarz uznał,. że w takim kształcie będzie wypiekał słodkości. Minęło kilka(dziesiąt) lat, aż do 1891 r. Proboszcz parafii św. Marcina zaapelował, żeby mieszkańcy pomogli biednym. Niejaki Józef Melzer przyniósł pod kościół cudowne rogale. A że rzecz działa się w gospodarnym Poznaniu, biedni dostali je za darmo, a bogaci musieli zapłacić ;) Prawdziwy świętomarciński rogal (zwracajcie uwagę na nazwę, rogale poznańskie, marcińskie i inne nie są oryginalne) jest nadziany masą z białego maku i bakalii, polany lukrem i ma pewnie jakieś 500 kcal. Poznaniacy się nie przejmują i w dniu św. Marcina zjadają kilkadziesiąt ton przysmaku.
Koniecznie odwiedźcie Rogalowe Muzeum Poznania. Nie tylko pomożecie w przygotowaniu słodkości, ale posłuchacie opowieści w cudownej poznańskiej gwarze. Bawiłam się lepiej niż na kabarecie.

2. Zwiedzić Ostrów Tumski


Poznań na weekend

Właściwie przygodę z Poznaniem powinno się zaczynać od tego miejsca. Położona na lewym brzegu Warty wyspa jest starym sercem Poznania i Państwa Polskiego. W krajobrazie góruje katedra św. św. Piotra i Pawła odbudowana po zniszczeniach wojennych w stylu gotyckim. W jej podziemiach kryją się resztki grobów pierwszych władców Polski. Gdzie znajdują się rzeczywiście ich szczątki - nie wiadomo. Być może zostały przeniesione, może sprofanowane podczas najazdu Brzetysława. Kontrowersje budzi także misa w podłodze. Jedni upatrują w niej misy chrzcielnej inni...dołka do mieszania zaprawy. We wnętrzu świątyni zwróćcie uwagę na wianuszek kaplic, ze Złotą Kaplica na czele. To w niej znajdują się symboliczne groby Mieszka I i Bolesława Chrobrego.

Poznań na weekend

Nieopodal katedry znajduje się budynek psałterii i kościół NMP, stojący w miejscu kaplicy pałacowej z czasów Mieszka i Dobrawy. W dawnym budynku Akademii Lubrańskiego mieści się ciekawe Muzeum Archidiecezjalne. Intryguje szczególnie jeden obiekt - tzw. Miecz św. Piotra. Pochodząca z czasów rzymskich broń bardziej przypomina maczetę albo tasak. Była podarunkiem papieża Jana XIII dla biskupa Jordana.
Rezerwat archeologiczny Genius Loci to miejsce, gdzie poznajemy pierwsze osadnictwo na Ostrowie Tumskim. Czeka na nas film 3 D, multimedialne plansze i rekonstrukcje. Bardzo fajna sprawa.
Poznań na weekend

Szklanym tunelem przechodzimy nad  Cybiną i trafiamy do Bramy Poznania ICHOT. Z góry ostrzegam - rezerwujcie sobie kilka ładnych godzin. Czaka na Was kilkaset opowieści, zdjęć, zabaw, spotkań, postaci. 
Poznań na weekend

Brama Poznania nie jest muzeum, raczej używa się sformułowania centrum interpretacji dziedzictwa. Mi ta nazwa pasuje.

3. Powłóczyć się po Śródce


Poznań na weekend

Śródka dla Poznania to taki Kazimierz lub Podgórze dla Krakowa - dzielnica ponownie odkryta i oddana turystom. Tu jest po prostu ładnie, klimatycznie, kameralnie. Zachwycił mnie mural "Śródecka opowieść z trębaczem na dachu i kotem w tle". Aż trudno uwierzyć, że powstał na płaskiej ścianie! Na Śródce znajdziecie kilka ciekawych i kilka modnych miejsc na obiad lub deser. I blisko stad nad Jezioro Maltańskie, kuszące zwłaszcza w lecie. I jeszcze słowo o moście Biskupa Jordana wiodącym tu z Ostrowa Tumskiego. Obecny most to przęsło mostu Rocha, przetransportowane tu w spektakularnej i karkołomnej akcji w 2007 r., na szczęście zakończonej powodzeniem.

4. Zobaczyć trykające się koziołki


Poznań na weekend

Wraz z wybiciem południa należy pojawić się pod wieżą ratuszową, zadrzeć głowę w górę i czekać aż "urządzenie błazeńskie" będące symbolem Poznania pokaże się publiczności i koziołki zaczną się trykać. Może to nie jest spektakularne widowisko, ale daje dużo radości. Na wieży trykają się nowe koziołki, te stare znajdziecie w Muzeum Historii Miasta Poznania w Ratuszu. Ratusz warto także odwiedzić dla pięknych sal, z renesansową na czele.

5. Zobaczyć Poznań z góry

Poznań na weekend

Panorama z tarasu widokowego Zamku Przemysła jest cudowna (i wjeżdża się tam windą!). Widać miasto jak na dłoni, może z wyjątkiem Ostrowa Tumskiego, który jest trochę za daleko. A potem polecam popatrzeć na miasto jeszcze raz, tyle że z niższa i na miasto średniowieczne. W przyziemiu kościoła Franciszkanów działają makiety dawnego Poznania. To taki spektakl światło - dźwięk, tyle, że siedzimy sobie przed makietą i śledzimy historię miasta.

6. Zrobić zakupy w Bazarze

Poznań na weekend

Opcja dla bogatych, bo założony w 1838 r. hotel i dom towarowy do najtańszych nie należy. To wstęp do odkrywania XIX - wiecznej historii Poznania, a przyznam, że w mojej świadomości jest ona wyraźniejsza niż średniowieczne dzieje. Któż nie uczył się o stojącej przy pl. Wolności Bibliotece Raczyńskich? Dzisiejszy plac to miejsce spotkań i odpoczynku mieszkańców.  

7. Odwiedzić Marcina na ulicy Święty Marcin


Poznań na weekend

Jeśli będziecie w Poznaniu 11 listopada biegnijcie na ulicę Święty Marcin. Poznaniacy hucznie obchodzą jej imieniny - jest parada, kramy, i rogale, rogale, rogale. A jeśli traficie tam w każdy inny dzień przejdźcie ją całą - by zobaczyć Zamek Cesarski, XX wieczną siedzibę cesarza Wilhelma II, Uniwersytet Adama Mickiewicza, Pomnik Ofiar Czerwca 1956 i siedzibę słynnych Poznańskich Słowików.

Wymienione atrakcje to moim zdaniem te najważniejsze, podstawowe miejsca w Poznaniu. Listę można wydłużać praktycznie w nieskończoność. Powiedzcie, co Wy lubicie najbardziej w stolicy Wielkopolski?

7 komentarzy:

  1. Co do wyboru to zgadzam się w stu procentach. Poznań fajny jest, ale Poznaniacy dziwni - uparcie mówią "na dworze" a ja tam żadnego dworu nie widzę jeno ulice... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, jestem pod dachem, albo na polu, miejscem spornym jest wiata, bo niby pod dachem a jednak na polu. ;)

      Usuń
  2. Byłam w Poznaniu ponad 20 lat temu. Niektóre z tych miejsc widziałam, ale wszystko wskazuje na to, że trzeba powtórzyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. W końcu trzeba będzie odwiedzić Poznań, bo nigdy nie byłam. Widok na miasto z góry zachwyca! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłem nie tak dawno w Poznaniu i z tych wszystkich rzeczy, o których piszesz widziałem tylko koziołki...

    OdpowiedzUsuń
  5. Będąc w Poznaniu w podróży biznesowej udało mi się zobaczyć niewiele ciekawych miejsc, dlatego pewnie wybiorę się tam ponownie. Jest tam dobra wypożyczalnia samochodów, mam nadzieję, że mając swoje auto zdążę zobaczyć wszystko w 2 dni

    OdpowiedzUsuń

TOP