8.12.15

Śląskie. Na Szlaku Zabytków Techniki

Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Zapach smaru, żelaza i czegoś jeszcze. Czarno lśni kadłub uśpionej maszyny. Zbliżamy się do ogromnych kół, zerkamy na tablicę pełną liczników, zupełnie dla nas niezrozumiałych. Operator siada, porusza dźwignią. Przez chwilę nic się nie dzieje. Naraz maszyna sapnęła, huknęła, koła poszły w ruch i okazało się, że stulatka chodzi jak nówka. Tak, wyciągowa maszyna parowa znajdująca się w Sztolni Królowa Luiza w Zabrzu skończyła sto lat i pracuje nadal na oryginalnych częściach. Może jest więcej takich skarbów? Z pewnością przekonamy się o tym przemierzając Szlak Zabytków Techniki województwa śląskiego.


Lubię oglądać zabytki przemysłowe. Ta moja sympatia jest dla mnie o tyle niezrozumiała, o ile jestem kompletnie zielona w kwestiach techniki. Kieruje mną chyba jakaś nabożna cześć laika dla zjawisk dla niego niezrozumiałych. I pewnego dnia powiedziałam sobie dość! Spróbuję pojąć coś z tematyki pary, węgla i maszyny. A gdzie znajdę pod dostatkiem tego typu atrakcji?

>>Zobacz także: Krakowski Szlak Techniki

Wychodząc na wprost oczekiwaniom odwiedzających, województwo śląskie przygotowało szlak tematyczny po najciekawszych zabytkach przemysłowych. Obecnie Szlak Zabytków Techniki liczy 36 obiektów usytuowanych na Górnym Śląsku, w Zagłębiu Dąbrowskim, Wyżynie Krakowsko- Częstochowskiej i u stóp Beskidu Śląskiego. Na początek wybieramy trzy miejscowości i łącznie sześć obiektów, które pokażą nam różnorodność i Śląskiego, i przemysłu.

Muzeum Browaru Żywiec. Tylko dla pełnoletnich


Zaczynamy na południu. Żywiec - Brama Beskidu. Miejsce znane ze zbiornika retencyjnego na Sole, z wartego odwiedzenia pałacu Habsburgów, ale przede wszystkim z produkcji złocistego trunku tylko dla pełnoletnich. Zwiedzanie Muzeum Browaru Żywiec to podróż przez historię nie tylko zakładu, ale i mieszkańców miasta. Poznajemy tajniki produkcji, odwiedzamy galicyjskie miasteczko i karczmę, słuchamy wojennych losów Żywca, a nawet gramy w kręgle. Po dwóch godzinach wizytę kończymy w pubie nad kufelkami z ożywczym trunkiem.
Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Bielsko Biała. Miasto Tysiąca Przemysłów


Z Żywca niedaleko już do Bielska- Białej, miasta (a do 1951 r. dwóch), nazywanego miastem tysiąca przemysłów. Ze złotej epoki do dziś pozostało niewiele, ale to, z czego Bielsko jest na pewno znane to włókiennictwo. Stara Fabryka, oddział Muzeum Historycznego Bielska - Białej przypomina tradycje regionu. Przekraczamy progi dawnego zakładu Buttnerów i znajdujemy się w innym świecie. Zgrzeblarki, krosna i selfaktory stoją w równym szeregu. Tablice informacyjne na ścianach i rozmaite pamiątki w gablotach prowadzą nas przez historię przemysłu bielskiego. Jest też żółty mały fiat, tu przecież produkowany. Nadal patrzę z nieufnością na maszyny, nie znając ich przeznaczenia i sposobu działania. Na szczęście w niewielkiej salce mamy okazję obejrzeć film. Proces powstawania od tkaniny począwszy od beskidzkiej owieczki a skończywszy na wielkiej beli materiału wreszcie staje się jasny (albo przynajmniej jaśniejszy). Drugie piętro zwiedzamy już bardziej świadomie, a wizytę kończymy w przymierzalni kapeluszy wybierając co ciekawsze modele.
Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego
 

Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Zabrze. W poszukiwaniu czarnego złota


Od Zabrza, w którym do zobaczenia mamy kolejne trzy obiekty położone na Szlaku Zabytków Techniki, dzieli nas już dalsza droga. Zaczynamy od Muzeum Górnictwa Węglowego. Chcemy zdobyć trochę teoretycznej wiedzy o węglu kamiennym i górnictwie w ogóle. I tak poznajemy tradycje górnicze, używany w kopalni sprzęt (przepiękna kolekcja lamp), podziwiamy rozmaite wizerunki św. Barbary.
Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego


Po sporej dawce wiedzy jesteśmy gotowi na praktykę. O tę będzie nietrudno w Kopalni Guido. Meldujemy się przy kasie, zakładamy kaski i wciskamy się do maleńkiej windy górniczej. Klatka pędzi w dół, a mnie serce podchodzi do gardła. Jesteśmy 170 m pod ziemią. Przewodnik, emerytowany górnik, w dodatku mówiący po śląsku zdradza nam tajniki pracy w kopalni. Na naszych oczach kombajn z hukiem kruszy ścianę, czarny pył wciska się do oczu. O to nam chodziło!

Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Zjeżdżamy jeszcze niżej, 320 m pod ziemię. Pokonujemy kolejne szyby, jedziemy kolejką górniczą, aż trafiamy do jasno oświetlonej sali. To pub, chyba najgłębiej położony w Polsce (a może i na świecie). Można się posilić i kupić pamiątki, np. szkloki o smaku rabarbaru. Wyjeżdżamy na powierzchnię. Nawet po tych trzech  godzinach mamy czarny pył na twarzach i ubraniach.

Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego

Zabrze żegnamy we wspomnianej we wstępie Sztolni Królowa Luiza. Rześka stulatka wzbudza w nas podziw i robi apetyt na więcej. 

Będziemy nadal odwiedzać Szlak Zabytków Techniki województwa śląskiego, aby poznać choćby tajniki produkcji zapałek w Częstochowie, drukarstwa w Cieszynie, czy pożarnictwa w Mysłowicach.

8 komentarzy:

  1. Bardzo lubię Bielsko, nie ze względu na przemysł, ale ma bardzo dobrą atmosferę, lubię tam bywać ;)
    Od strony przemysłowej nie spogladałam na miasta, więc spoglądam z zaciekawieniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bielsko bardzo mi się podoba jako miasto, naprawdę warto tam przyjechać, żeby po prostu pospacerować ( i zobaczyć wnętrza zamku Sułkowskich)

      Usuń
  2. Muzeum w Żywcu świetne, ale koniecznie trzeba odwiedzić jeszcze Tyskie Browarium - leżące zresztą na tym samym szlaku zabytków techniki...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawe są takie muzea :) ja prawie po sąsiedzku mam Muzeum Przemysłu Naftowego w Bóbrce gdzie działał Ignacy Łukasiewicz:) wyznaczony również jest Szlak Naftowy - od Małopolski przez Podarpacie aż na Ukrainę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szlak Naftowy brzmi kusząco, szczególnie, że wiedzie przez tak ciekawe tereny. Z Łukasiewiczem miałam ostatnio do czynienia w Gorlicach, Bóbrkę tez muszę zobaczyć

      Usuń
    2. No to jeśli Łukasiewicz i nafta to Lwów. A dlaczego? Odpowiedź w jednym z postów o Lwowie na naszym blogu:)

      Usuń
  4. Ten szlak jest super! Ma naprawdę wiele do zaoferowania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zabytki na Śląsku są całkiem fajne, a każde miejsce ma w sobie coś co przetrwało z jakiegoś powodu.

    OdpowiedzUsuń

TOP