7.9.15

11. Małopolski Festiwal Smaku

Gęsta słodycz rozlewa się na podniebieniu. Skórka chleba chrupie jak w dzieciństwie. Aromat żuru walczy o prymat pierwszeństwa z zapachem pieczonej baraniny. Dziś na wędrówkę wyruszyły nasze kubki smakowe. Pierogi z bryndzą- dwa kroki- karp w pomidorach- jeden krok- orzechówka jurajska zalana jankielowym czarem pustyni...

Plac Wolnica, Kraków. Po raz jedenasty, przez dwa dni weekendu w sercu Kazimierza odbywa się Małopolski Festiwal Smaku. Zwycięscy edycji lokalnych walczą o tytuł najlepszego w całym województwie. A my degustujemy, kupujemy regionalne, ekologiczne produkty i głosujemy na naszego faworyta. Moje serce podbił pasztet z bobu w sosie pokrzywowym, jury wybrało kiełbasę krakowską suchą z Nowej Wsi Szlacheckiej.
Szalenie lubię takie imprezy, bo nie od dziś wiadomo, że miejsca odkrywa się także poprzez kuchnię. Małopolska dała się poznać jako region różnorodny, niebanalny, zaskakujący.
A smak palucha z kwaśnym mlekiem, pierożków z ziemniakami i pokrzywą i moskoli z sosem czosnkowym będzie za mną chodził chyba do następnej edycji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TOP