Najnowsze wpisy

16 października

Jesień w Pieninach. Wędrówka na Sokolicę

Jesien w Pieninach

Jesień i Pieniny - to brzmi bardzo dobrze! Pieniny to, moim zdaniem, jedno z najpiękniejszych pasm górskich w Polsce, szczególnie urokliwe poza sezonem - wiosną, zimą i jesienią. Dlatego gdy po tygodniach deszczu, wiatru i szarugi wreszcie przyszła ta długo wyczekiwana, prawdziwa, bo złota, nie namyślałam się długo i wyruszyłam nad Dunajec. Wyprawę na Trzy Korony tym razem sobie odpuściłam i z Krościenka nad Dunajcem wybrałam się prosto na Sokolicę. 

11 października

Rok Wisły. Od źródeł do ujścia


Wisła jest chyba najbardziej polską spośród polskich rzek. Płynąc przez 1047 kilometrów, od stoków Baraniej Góry do Bałtyku spina cały nasz kraj swoim esowatym kształtem. Nad jej brzegami powstawały pierwsze ośrodki miejskie, kwitł handel, to nią wyprawiano się w świat, to ona przynosiła bogactwo, dawała pracę i pożywienie. Dzisiaj Wisła jest także jedną z najcenniejszych rzek Europy, choć duża, nadal na wielu odcinkach nieuregulowana, kapryśna, naturalna. Moja Wisła to łachy piachu, łęgi nadrzeczne, topole przeglądające się w wodzie, ostrygojady i mewy siwe krzyczące na plażach oraz srebrne pociski boleni wyskakujące ponad wodę w upalne dni.


04 października

Podgórze. Czas na jesienny spacer!

Podgorze. Co zobaczyc i co zjesc

Krakowskie Podgórze. Klimatyczna dzielnica za Wisłą, do 1915 r. będąca samodzielnym miastem. Uciekają tu ci, którzy mają dość zatłoczonego Rynku i Kazimierza, który nigdy nie zasypia. 
Twierdzenie, że Podgórze jest dzielnicą nieznaną i nadal czekającą na odkrycie byłoby na dzień dzisiejszy chyba przekłamaniem.  Podgórze odkrywają turyści w całkiem sporych ilościach, na miejsce spacerów wybierają je mieszkańcy innych krakowskich dzielnic, organizuje się tu ciekawe imprezy, powstaje coraz więcej lokali, nie tylko dla miejscowych. Podgórze na mapie Krakowa dzieli los Nowej Huty, ma swoich miłośników i zapalonych odkrywców, jest dobrym pomysłem na wyprawy poza szlakiem, ale prawdziwy boom turystyczny ma zapewne jeszcze przed sobą.

02 października

Podziemne Miasto na Wyspie Wolin, czyli jak zostałam ochotnikiem

Podziemne Miasto na Wyspie Wolin

Podziemne Miasto na Wyspie Wolin zostało udostępnione dla turystów w 2014 r. W tym roku zdobyło tytuł jednego z nowych 7 Cudów Polski w plebiscycie National Geographic. Gdy byłam na wyspie Wolin poprzednim razem, nie miałam pojęcia o istnieniu takiej atrakcji. Teraz postanowiłam nadrobić braki i sprawdzić, co tak ciekawego kryje się w podziemiach koło Świnoujścia.

28 września

Bieszczady jesienią. Przez połoniny


Bieszczady jesienią


O Bieszczadach łatwiej niż słowem mówi się obrazami. Trzeba być nie lada mistrzem, żeby słowem oddać piękno bieszczadzkich połonin i niepowtarzalny klimat tych gór. Niektórym się udało, ja nawet nie będę próbować. Mam dla Was relację z wycieczki przez połoniny i kilka obrazów, które nawet w połowie nie są tak piękne, jak Bieszczady u progu jesieni.

25 września

Atrakcje Świnoujścia. Co zobaczyć, co zwiedzać, gdzie być

Atrakcje Świnoujścia, co zwiedzać, co robić

O tym, co robić na wyspie Wolin, gdy tak jak nie lubi się plaży, pisałam jakiś czas temu. Jednym z wymienionych punktów była wizyta w Świnoujściu. I dziś chcę ten temat rozwinąć, bo zwiedzanie Świnoujścia to dobry pomysł, nie tylko na wypadek złej pogody. Co zobaczyć w Świnoujściu? Oto lista najciekawszych miejsc.

29 sierpnia

Biecz. Zbój, kat i wino


W Bieczu byłam już kilkukrotnie i zawsze wracam tu z tym samym, niekłamanym zachwytem. Śmiem twierdzić, że to niewielkie miasteczko położone na wschodnich rubieżach województwa małopolskiego należy do ścisłej czołówki najpiękniejszych miasteczek w Polsce, obok Tykocina, Reszla i Starego Sącza. I nie rozumiem dlaczego jest ono tak uparcie pomijane przez turystów. Biecz oferuje atrakcje na cały długi, letni dzień, a dla miłośników snucia się uliczkami i niespiesznego picia kawy z dobrym widokiem to nawet na kilka. Co zobaczyć w Bieczu? Zaraz się dowiecie.

23 sierpnia

Płock na weekend. Najciekawsze miejsca


 Płock - stary, nadwiślański gród, siedziba książąt mazowieckich, a za czasów Władysława Hermana faktyczna stolica Polski. Wybrałam Płock na bazę wypadową po zachodnim Mazowszu, ale szybko okazało się, że samo miasto oferuje tyle atrakcji, że ich poznanie zajmie nam zdecydowanie więcej czasu niż jeden dzień - Płock na weekend to bardziej realny pomysł. A jeśli macie co do tego wątpliwości, zerknijcie na listę najciekawszych miejsc w Płocku.

1. Wzgórze Tumskie

 
Widok na Wzgórze Tumskie...

...i ze Wzgórza Tumskiego

To serce Płocka, a kiedyś faktyczne serce Mazowsza i całej Polski. Już w X wieku na nadwiślańskiej skarpie powstał gród obronny, stąd rządzili Polską Władysław Herman i Bolesław Krzywousty. Tu panował osławiony Konrad Mazowiecki. 
Dzisiejsza panorama Wzgórza Tumskiego, wznoszącego się nad rzeką stromą, 60 - metrową skarpą obejmuje renesansową  katedrę oraz pozostałości dawnego zamku kazimierzowskiego, pierwotnie siedzibę książąt mazowieckich, a  od I poł. XVI w. opactwo benedyktynów. W bryle zamku wyróżniają się dwie wieże - Zegarowa, zwieńczona barokowym hełmem i szlachecka, nazwę zawdzięczająca mieszczącemu się w niej więzieniu dla wyższych stanem osadzonych.
Wzgórze Tumskie to także doskonały punkt widokowy na Wisłę i port jachtowy leżący u jego stóp.

2. Katedra Wniebowzięcia NMP 

 


Pierwsza romańska świątynia, do której zapewne uczęszczał Bolesław Krzywousty uległa zniszczeniu i w jej miejsce powstała gotycka katedra, konsekrowana w 1144 r. Obecna budowla, z charakterystyczną kopułą zawdzięcza wygląd przebudowie w duchu włoskiego renesansu po pożarze z 1530 r. i renowacji z początku XX wieku.
Katedra jest nekropolią książąt mazowieckich i ich rodzin oraz władców Polski - Władysława Hermana i Bolesława Krzywoustego. Pod wieżą północną znajduje się Kaplica Królewska, gdzie w marmurowym sarkofagu z insygniami władzy królewskiej złożono doczesne szczątki książąt, wydobyte z podziemi katedry.

Na pewno słyszeliście o drzwiach gnieźnieńskich. Nie każdy wie, że powstały także drzwi płockie. Z tymi drzwiami to jest niemały kłopot. Zamówione przez biskupa Aleksandra z Mallone w poł. XII w. obecnie znajdują się w Nowogrodzie Wielkim, w Rosji. Skąd sę tam wzięły? Czy do Płocka w ogóle dotarły? Zdania historyków są podzielone. Jedni uważają, że biskupowi brakło pieniędzy na wykupienie kosztownych drzwi, inni twierdza, że drzwi zostały zrabowane podczas najazdów Litwinów na Mazowsze, trafiły do szwedzkiej Sigtuny, a stamtąd do Nowogrodu. Być może zostały przekazane w darze. W katedrze płockiej znajduje się wierna replika odlana w 1982 r. Oryginalne drzwi zyskały napisy w cyrylicy, a pojedyncze kwatery zostały nieprawidłowo złożone. Płaskorzeźby przedstawiają historię Zbawienia, postacie Świętych i ... Centaura.

3. Muzeum Diecezjalne

 

Wiem, że na niektórych zbitka słów "muzeum" i "diecezjalne" jest równoznaczne ze stwierdzeniem: " nuda - poziom ekspert", ale dla muzeum w Płocku musieliby zrobić wyjątek. Oprócz tego, co zwykle tego rodzaju muzea gromadzą - obrazy sakralne, rzeźby, relikwiarze, to w Płocku kryje prawdziwe skarby. Jednym z nich jest herma (czyli relikwiarz w kształcie popiersia) św. Zygmunta Burgundzkiego, zwieńczona zachwycającym diademem płockim, uznawanym na własność Konrada I. Obok eksponowana jest patena z wizerunkiem mazowieckiego księcia, znanego wszystkim uczniom ze sprowadzenia do Polski krzyżaków. Kolejnym skarbem jest pergaminowa Biblia Płocka z I poł. XII wieku. Ściany pięter muzeum zdobią baśniowe obrazy Wiesławy Kwiatkowskiej przedstawiające Madonny, mi one przypominają postaci czarownic, dobrych wróżek, królowych i Bogiń z ludowych podań, mitów i wyobraźni.
Muzeum mieści się w znanym nam już budynku dawnego zamku na Wzgórzu Tumskim (ul. Tumska 3 a).

4. Muzeum Mazowieckie

 

W Płocku istnieje także drugie, bardzo ciekawe muzeum - Muzeum Mazowieckie, podzielone na kilka oddziałów. W kamienicy przy ul. Tumskiej 8 obejrzeliśmy wystawę "X wieków Płocka", która piętro po piętrze wiodła nas przez historię miasta i regionu. I tak zaczęliśmy od ogromnego jesiotra wyłowionego z Wisły, a skończyliśmy na kombajnie Bizon, który też jest płocczaninem.
W tym samym budynku znajdują się potężne zbiory sztuki secesyjnej. Z tym Wam się Płock nie kojarzy, prawda? Kolekcja obejmująca rzemiosło, sztukę użytkową i malarstwo należy do największych w Polsce i to jest to, co w Płocku koniecznie trzeba zobaczyć.

Odwiedziliśmy także oddział etnograficzny, mieszczący się w budynku dawnego spichlerza. Najpierw przenieśliśmy się na bardzo Daleki Wschód, a potem wróciliśmy na Mazowsze Płockie, by poznać jego obrzędy, sztukę, wierzenia i zwyczaje.
Muzeum posiada jeszcze jeden oddział, mieszczący się w budynku dawnej synagogi  - Dzieje Żydów Mazowieckich, ale na zwiedzenie zabrakło nam czasu. Ktoś był? 

5. Stary Rynek 

 


Jeśli duchowe serce Płocka bije na Wzgórzu Tumskim, towarzyskie znajduje się na Starym Rynku. To tu oraz na dochodzącej do niego ul. Grodzkiej mieszczą się warte uwagi lokale (wymienię jedynie cukiernię Sempre oraz Browar Tumski - to prawdziwa gratka dla fanów piwa rzemieślniczego - warzą swoje i robią to naprawdę dobrze).
Na rynku znajduje się klasycystyczny ratusz, z wieży którego dwa razy dziennie, o 12.00 i 18.00 hejnalista wygrywa na trąbce hejnał Płocka. Hejnał powstał w 1937 r., a dopisane w l. 90. słowa mówią o trwaniu płockiego grodu na straży nad Wisłą.

6. Molo

 

Molo płockie wbija się łagodnym łukiem w koryto Wisły i jest chyba ulubionym miejscem letnich spacerów. Na jego końcu znajduje się kawiarnia z widokiem na port i Wzgórze Tumskie. W porcie cumują jachty, a wokół nabrzeża kilka statków wycieczkowych, na pokładzie których można udać się na kilkudziesięciominutowy rejs po Wiśle.


7. Katedra mariawicka



Świątynia Miłosierdzia i Miłości, wzniesiona w latach 1911-1914 w stylu gotyku angielskiego, z licznymi łukami, strzelistymi oknami, w kolorze śnieżnej bieli wydaje się być przeniesiona do piastowskiego, mazowieckiego Płocka z innego miejsca i czasu. Katedrę (jedyną katedrę mariawitów w Polsce) otacza cichutki ogród, przylegają do niej zabudowania klasztorne.W podziemiach katedry spoczywa założycielka kościoła mariawitów - Felicja Kozłowska.


8. Schody, bulwary i Sobótka



Lubię miasta, w których nie oddalając się zanadto z centrum można posiedzieć w cieniu drzew, urządzić sobie piknik albo popatrzeć na wodę. Płocczanie mają bulwary nadwiślańskie, plażę i zalew Sobótka, na którym można uprawiać sporty wodne i popływać. Mają też schody i to multum schodów, bo przecież trzeba się wdrapywać z tego portu, molo i plaży na skarpę wiślaną i do centrum miasta. I na tych schodach w dzień i w nocy kwitnie życie towarzyskie z sielskim widokiem na stare miasto i na rzekę. 

W Płocku jest oczywiście o wiele więcej atrakcji i ciekawych miejsc. Najmłodszych ucieszy kameralne zoo i przejażdżka ciuchcią po największych atrakcjach miasta, warto zajrzeć także do klasztoru dominikanów, zobaczyć budynek kamery pruskiej, posiedzieć na Tumskiej i posnuć się uliczkami, które w Płocku na pewno doprowadzą nas do Wisły. Macie jeszcze jakieś pomysły na to, co zobaczyć w Płocku?

19 sierpnia

Skansen w Sierpcu. Wiejska sielanka


skansen w Sierpcu


Nie ukrywam, że uwielbiam skanseny, zwiedzam je namiętnie i nijak mi się nie nudzą. Skansen w Sierpcu uchodzi za jeden z najpiękniejszych i najciekawszych w Polsce, nic dziwnego, że miałam go na liście od dawna. Właściwie cały wyjazd do Płocka zorganizowałam po to, żeby wybrać się do pobliskiego Sierpca (ale o tym, że Płocka nie należy ignorować dowiecie się w kolejnym wpisie).

08 sierpnia

Góry Izerskie - Stóg Izerski i Chatka Górzystów


Góry Izerskie - relacja

Góry Izerskie. Moje pierwsze skojarzenie to zdjęcie z podręcznika do geografii w 5 - 6 klasie. Zdjęcie wyschniętych pni ilustrowało zagadnienie kwaśnego deszczu i klęski ekologicznej spowodowanej zanieczyszczeniem powietrza. Drugie skojarzenie, znacznie późniejsze, to niesamowite opowieści o ostrym mroźnym klimacie, przymrozkach w lecie, niespodziewanych opadach śniegu i czapkach, z którymi w Górach Izerskich nie należy się rozstawać.
Nic dziwnego, że od dawna ciągnęło mnie w te góry. Przyszedł sierpień i czas corocznego wakacyjnego wyjazdu z moim Przyjacielem z zeref fotoblog. Na bazę wypadową wybraliśmy Świeradów Zdrój i wyruszyliśmy w góry - za cel wyjazdu stawiając Izerski Stóg, i Chatkę Górzystów na Hali Izerskiej.

TOP